NOWE ZALECENIA KNF

NOWE ZALECENIA KNF

7 marca 2022 to ważna data na rynku kredytów hipotecznych. To właśnie wtedy Urząd Komisji Nadzoru Finansowego przedstawił stanowisko skierowane do banków i instytucji udzielających kredyty hipoteczne. Co w tym jest takiego ważnego? To mianowicie, że UKNF rekomenduje m.in., by w procesie oceny zdolności kredytowej przyjmować zmianę poziomu stopy procentowej o minimum 5 punktów procentowych.

Jaki jest powód wprowadzania nowych zaleceń?

W 2020 i 21 roku szeroko rozumiany rynek mieszkaniowy przeżywał potężną hossę. Co za tym idzie, bardzo szybko rósł też rynek kredytów hipotecznych. Eksperci kredytowi oraz banki miały ręce pełne roboty do tego stopnia, że na decyzję kredytową w skrajnych przypadkach można było czekać nawet 4 miesiące, co było wynikiem kolejek oczekujących wniosków kredytowych do rozpatrzenia. Stopy procentowe były na historycznie niskich poziomach, a ceny nieruchomości wznosiły się na niebotyczne poziomy.

Dlaczego tak się działo?

Powodów jest oczywiście kilka, m.in. spadek wartości pieniądza, czyli inflacja, duża ilość pieniądza na rynku, bardzo tanie kredyty. Nieruchomości były kupowane jak przysłowiowe ciepłe bułki w celach inwestycyjnych za gotówkę. To powodowało też większą aktywność osób, które kupowały mieszkania na własne cele mieszkaniowe na kredyt – trzeb kupić jak najszybciej, bo będzie tylko drożej. Spirala się nakręcała, co powodowało przyłączanie się kolejnej grupy osób, które uważały, że zakup bardzo drogich mieszkań za bardzo tani kredyt w celach inwestycyjnych, to też jest świetny pomysł.

Co w tym złego?

Skoro mam tani kredyt i kupuję za niego coś, co będzie drożało, to mamy świetną inwestycję. Problem polega na tym, że Polska jest krajem, gdzie zdecydowana większość kredytów hipotecznych jest udzielana ze zmienną stopą procentową, opartą na WIBORZE 3M lub 6M. Ta cecha naszego rynku kredytowego powoduje, że nie ma czegoś takiego jak wzięcie taniego kredytu.

Jak to rozumieć?

Biorąc kredyt w czasach zerowych stóp procentowych, wydaje się, że bierzemy tani kredyt. Trzeba jednak pamiętać, że wraz ze wzrostem stóp procentowych (a te muszą rosnąć z powodu bardzo wysokiej inflacji) nasz kredyt przestaje być tani, a staje się bardzo drogi. Jeśli dodamy do tego sytuację, że ludzie kupują nieruchomości w bardzo wysokich cenach, będąc już wtedy na skraju swojej zdolności kredytowej, mamy gotowy scenariusz na niewypłacalność. Aktualnie jesteśmy w okresie dynamicznie rosnących stóp procentowych, co najbardziej odczuwają właśnie osoby, które kredyt zaciągnęły rok lub dwa lata temu. Dla nich jest to szok. Dla osób, które zaciągały kredyt hipoteczny około 10 lat temu, jest to po prostu powrót do wysokości rat sprzed kilku lat. Ale jak będzie dalej? Do jakich poziomów wzrosną stopy procentowe? Tego nikt oczywiście nie wie. To z tego powodu UKNF postanowił interweniować na rynku i ograniczyć kredytobiorcom w jakimś stopniu wpływ ryzyka rosnących stóp procentowych na ich ewentualną wypłacalność. To właśnie dlatego banki licząc zdolność kredytową będą musiały doliczać 5 punktów procentowych do obecnie obowiązującego poziomu oprocentowania. Kolejną rzeczą, którą banki będą musiały zmienić, to szacowanie kosztów utrzymania gospodarstwa domowego. Do tej pory banki najczęściej szacowały koszt utrzymania na poziomie minimum socjalnego – teraz będą musiały to urealnić. Ponadto UKNF wskazał swoje oczekiwania, co do poziomów wskaźnika DStI (ang. Debt Service to Income). Jest on stosunkiem wartości zobowiązań finansowych do wysokości uzyskiwanych dochodów. W stanowisku organ nadzoru wyróżnia jego wartości, przy których wymagana jest szczególna ostrożność banku. Jest to kolejno 40% – przy niższych dochodach i 50%– przy wyższych dochodach potencjalnego kredytobiorcy.

Co to oznacza w praktyce?

Gwałtowny spadek zdolności kredytowej przeciętnego gospodarstwa domowego od początku kwietnia (banki mają czas do końca marca na dostosowanie się do zaleceń).
O kredyt hipoteczny będzie teraz naprawdę dużo trudniej. Jest to kolejny powód do nawiązania ścisłej współpracy z doradcą kredytowym, z którym wspólnie będzie można opracować plan optymalizacji swojej zdolności kredytowej.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *