7 marca 2022 to ważna data na rynku kredytów hipotecznych. To właśnie wtedy Urząd Komisji Nadzoru Finansowego przedstawił stanowisko skierowane do banków i instytucji udzielających kredyty hipoteczne. Co w tym jest takiego ważnego? To mianowicie, że UKNF rekomenduje m.in., by w procesie oceny zdolności kredytowej przyjmować zmianę poziomu stopy procentowej o minimum 5 punktów procentowych.
Jaki jest powód wprowadzania nowych zaleceń?
Dlaczego tak się działo?
Co w tym złego?
Skoro mam tani kredyt i kupuję za niego coś, co będzie drożało, to mamy świetną inwestycję. Problem polega na tym, że Polska jest krajem, gdzie zdecydowana większość kredytów hipotecznych jest udzielana ze zmienną stopą procentową, opartą na WIBORZE 3M lub 6M. Ta cecha naszego rynku kredytowego powoduje, że nie ma czegoś takiego jak wzięcie taniego kredytu.
Jak to rozumieć?
Co to oznacza w praktyce?
Gwałtowny spadek zdolności kredytowej przeciętnego gospodarstwa domowego od początku kwietnia (banki mają czas do końca marca na dostosowanie się do zaleceń).
O kredyt hipoteczny będzie teraz naprawdę dużo trudniej. Jest to kolejny powód do nawiązania ścisłej współpracy z doradcą kredytowym, z którym wspólnie będzie można opracować plan optymalizacji swojej zdolności kredytowej.
